Streszczenia i artykuły

Strategiczna empatia i analiza języka władzy; Nowa niemiecka książka o Chinach

Antoni Opaliński

Żeby poradzić sobie z chińskim wyzwaniem, należy Chiny najpierw zrozumieć – pisze dr Marina Rudyak z Universytetu w Heidelbergu w książce ?Dialog mit dem Drachen Wie uns strategische Empathie gegenüber China stärken kann? wydanej przez wydawnictwo Campus.
Umieszczenie w tytule książki o Chinach smoka nie jest – jak sama autorka przyznaje ? niczym oryginalnym, motyw ten w ostatnich latach pojawiał się m.in. w ?Drachentanz? Matthiasa Na?a. Jednak już przyjęta w książce Rudyak metoda, zwłaszcza podejście do analizy języka propagandy wydaje się wyróżniać ją na tle licznych pozycji na temat Chin ukazujących się w Niemczech.

Autorka urodziła się w Moskwie, od lat mieszka w Niemczech, pochodzi z rodziny o tradycjach intelektualnych (jej ojciec był profesorem matematyki związanym m.in. z uczelniami w USA). Jak sama mówiła o sobie w wywiadzie dla ARD, jej korzenie rodzinne są ukraińsko-żydowskie i jest ?typowym dzieckiem Związku Sowieckiego?. Mimo że akademicka formacja Mariny Rudyak związana jest z niemieckimi uniwersytetami i zachodnią literaturą sinologiczną to wschodnia perspektywa ma swoje znaczenie, zwłaszcza w dążeniu do ?dekodowania? oficjalnego języka władz autorytarnego państwa.

Oczywiście umiejętność ?czytania między wierszami? komunikatów politbiura, wstępniaków partyjnej prasy czy analiz ?oficjalnych? uczonych nie jest domeną ludzi urodzonych w Związku Sowieckim. Marina Rudyak przywołuje uczące uważnej lektury tekstów z epoki Mao heidelberskie seminaria profesora Rudolfa Wagnera, w książce pada też nazwisko mieszkającego w Hongkongu węgierskiego jezuity László Ladány?ego, który przez trzy dekady (1953-1982) wydawał cotygodniowy biuletyn ?China News Analysis?, w którym opierając się o oficjalne źródła z ChRL, starał się interpretować co się dzieje w zamkniętym dla świata komunistycznym kolosie.

Samo pojęcie ?strategicznej empatii? (termin zaczerpnięty od amerykańskiego historyka Zachary?ego Shore) nie jest niczym nowym ? myśl, że aby zrozumieć przeciwnika/adwersarza/konkurenta, należy nauczyć się myśleć jak on, opisywać świat jego pojęciami i patrzeć jego kategoriami poznawczymi nie jest niczym nowym. Autorka twierdzi jednak, patrząc z niemieckiego punktu widzenia, że takiego spojrzenia brakuje i że ? jak powiedziała we wspomnianym wywiadzie ? ?Chińczycy wiedzą o nas dużo więcej niż my o nich?. Ten postulowany proces poznania ma bowiem znaczenie jak najbardziej praktyczne. Żeby skutecznie negocjować i konkurować z Chinami trzeba zrozumieć co do nas i do siebie mówią. Trzeba też uznać, że zachodnie schematy myślowe okazały się błędne. Fukuyama nie miał racji, historia się nie skończyła, ?Wandel durch Handel? nie doprowadził do zmian prowadzących w kierunku liberalizacji systemu, reformy gospodarcze nie podważyły mono władzy partii, a rządzone przez tę partię państwo stało się czarnym (a raczej czerwonym) łabędziem globalizacji.

Zdaniem autorki, często przywoływany pogląd jakoby obecny lider miał zaprzeczyć promowanej przez Deng Xiaopinga strategii ?ukrywania siły?, jest mało precyzyjną interpretacją sytuacji, obecna asertywna polityka jest raczej logicznym ciągiem dalszym działań Denga, a samo przeciwstawienie jest wynikiem błędnej interpretacji klasycznego cytatu przywoływanego przez twórcę chińskich reform. W swoich analizach Marina Rudyak sięga często do współczesnych uczonych i ekspertów z Chin. Nie ma wątpliwości, że podobnie jak prasa czy język komunikatów partyjnych, oficjalne eksperckie i akademickie analizy są również narzędziem władzy ? co nie oznacza, że nie mają znaczenia poznawczego. Obok analiz współczesnych źródeł w książce jest bardzo dużo odwołań do tradycyjnej chińskiej kultury, do klasycznych szkół filozoficznych jak taoizm i konfucjanizm i do wydarzeń historycznych.

W pierwszym rozdziale autorka wskazuje, że chiński ?koniec historii? nastąpił ponad stulecie wcześniej, w 1839 roku i związany jest z katastrofą starego Cesarstwa podczas wojen opiumowych.Ta konstatacja służy przypomnieniu jak ważna dla legitymizacji obecnej władzy jest pamięć o ?wieku narodowego upokorzenia”.

Kolejne rozdziały dotyczą m.in. analizy ?języka władzy? i jego roli, różnic w opisywaniu stosunków międzynarodowych na zachodzie i w Chinach (racjonalność kontra relacyjność), kwestii tajwańskiej, podejściu do ?globalnego południa? i do Rosji (tu ciekawe rozważania czy Pekin był zaskoczony skalą i przebiegiem działań wojennych na Ukrainie), a także ?dekodowaniu? różnych sloganów chińskiego przywództwa, które poza wymiarem propagandowym mają nieraz spore znaczenie jako znak jak najbardziej realnych zamiarów. Przy całej, chyba nie tylko strategicznej, empatii wobec chińskiej cywilizacji, autorka nie ma wątpliwości, że chińskie plany są dla zachodu wyzwaniem. Warto przeczytać jak dziś w Niemczech pisze się o tym wyzwaniu, jeśli wyjdziemy poza publicystyczny schemat narzekań na dynamikę przemysłu motoryzacyjnego z Państwa Środka.

 

 

 

Marina Rudyak, ?Dialog mit dem Drachen. Wie uns strategische Empathie gegenüber China stärken kann?, Campus, kwiecień 2025 r.

11.08.2025